Działalność złodziei, którzy ukradli metale szlachetne z Tadż, jest niemal bez znaczenia, jeżeli porównać ją ze spiskiem uknutym przez Lorda Williama Bentincka, generalnego gubernatora Bengalu. W latach trzydziestych XIX wieku wysunął on propozycje, aby rozebrać Tadż, które było zaniedbane i zarośnięte, i przesłać marmur statkiem do Londynu, gdzie można by go było sprzedać. Później Lord Curzon, który w roku 1900 został wicekrólem Indii, kazał odrestaurować Tadż Mahal.
Nad Jamuna w Agrze, w stanie Uttar Pradesz. Agra leży 193 km od Delhi. Jest tam lotnisko, gdzie lądują samoloty z kilku indyjskich miast. Podróż samochodem z Delhi trwa ok. 3 godzin, a ekspresem Tadż odrobinę dłużej.

 

Kraj
Indie
Miasto
Agra
Wysokość
65 m
Powierzchnia
3200 m2

Informacje:

W 1631 roku żona indyjskiego cesarza z dynastii mogulskiej zmarła, dając życie swemu czternastemu dziecku. Miała 36 lat i przez 18 lat była zamężna. Jej mąż, szach Dżehan, stracił wówczas nie tylko ukochana kobietę, ale również przenikliwego doradcę politycznego. Nosił podobno żałobę przez dwa lata (według jednej z relacji całkowicie osiwiał z rozpaczy) i poprzysiągł zbudować grobowiec godzien pamięci jego żony, coś nie mającego odpowiednika na świecie; niewielu zaprzeczyłoby, że to mu się udało. Ardzamand Banu, nazywana też Mamtaz Mahal ("Wybranka z Pałacu"), upamiętnia teraz zadziwiającą budowla nazwana skrótem jej imienia: Tadż Mahal. Do opisu tej budowli użyto tylu superlatyw, że wielu ludzi zbliża się do niej z obawa, że się rozczarują. Sylwetka znana z niezliczonych fotografii pojawia sie raz po raz - jako symbol restauracji lub znak firmowy producenta sosu korzennego czy przypraw; doprawdy wszędzie, gdziekolwiek ktoś chce przywołać na myśl Indie za pomocą jednego tylko rozpoznawalnego obrazu. A mimo to rozczarowanie zdarza się rzadko. Tadż można oglądać wielokrotnie i zawsze potrafi nas zaskoczyć, taką ma zdolność do zmiany charakteru zależnie od pory dnia i rodzaju światła. Mimo że budowla jest grobowcem, nie ma ona w sobie tego chłodnego dostojeństwa, jakiego można by się spodziewać. Zdaje się, jakby rzeczywiście płynęła miedzy niebiosami i ziemia - proporcje, doskonała symetria, otaczające ją ogrody i odbicie w wodzie łącza się w całość wprawiającą niezliczona rzesze przybyszów w oniemiały zachwyt. Tadż Mahal budowało prawdopodobnie ok. 20 tysięcy robotników, a prace ukończono po 22 latach. Podobno w budowie mieli swój udział pewien Wenecjanin i Francuz, lecz nie ma żadnych zapisków z nazwiskiem architekta. Jest to zrozumiałe w przypadku budowli, która miała być kojarzona tylko z imieniem osoby, której ją poświecono. Tadż Mahal wykonano z marmuru (przywiezionego z kamieniołomów odległych o ponad 320 km), lecz nie jest to biała budowla, jak sugerują niektóre fotografie. Marmurowe powierzchnie są inkrustowane tysiącami szlachetnych i półszlachetnych kamieni, a do dekoracji kaligraficznych użyto czarnego marmuru. Niezwykłych umiejętności wymagało wykonanie ażurowych parawanów z marmuru, rzucających pełne grozy cienie, gdy przenikało je słonce. Niegdyś były w Tadż Mahal srebrne drzwi, a w środku złote barierki i baldachim z pereł nad symbolicznym grobowcem cesarzowej (stoi on dokładnie nad faktycznym miejscem jej spoczynku). Te cenne przedmioty zostały skradzione, wielu złodziei próbowało wyjąć inkrustacje z oprawy, lecz Tadż pozostaje nadal miejscem pełnym świetności. Budowla stoi wśród ogrodów krajobrazowych. Wejście prowadzi przez olbrzymią, wspaniałą bramę, symboliczne wrota do raju. Bramę wieńczą kopuły, a jej drzwi, pierwotnie z litego srebra i nabite setkami srebrnych gwoździ, zostały skradzione i obecne są wykonane z brązu. Mało prawdopodobna wydaje się opowieść, że szach Dżehan zamierzał zbudować dla siebie identyczne mauzoleum z czarnego marmuru po drugiej stronie rzeki Jamuna. Jego syn Aurangzeb ogłosił się w 1658 roku cesarzem i trzymał ojca przez 9 lat, aż do śmierci, w areszcie domowym w forcie w Agrze. Z fortu szach Dżehan widział w oddali Tadż Mahal. Później i jego tutaj pochowano.

strona główna | nowe cuda | stare cuda | nominacje | autor