Most Sydney Harbour Bridge znajduje się niedaleko gmachu opery i ciekawie się z nim komponuje. Zanim pojawiła się opera, był najlepiej znanym symbolem miasta. Jego funkcjonalny, wykonany z szarej stali łuk, zwany przez miejscowych "wieszakiem", tchnie siła i elegancja. Zaprojektowany został przez australijskiego inżyniera kolejnictwa. Johna Joba Crew Bradfielda, pochodzącego z Sandgate w Queenslandzie. Największym dniem w jego życiu był 19 marca 1932 roku, kiedy oficjalnie otwarto most.
Teatr operowy w Sydney znajduje się w Bennelong Point, południowej stronie portu, niedaleko mostu Harbour Bridge w Sydney, w Nowej Południowej Walii. Można tam dojechać autobusem lub pociągiem, wysiąść trzeba przy Circular Quay. Zwiedzanie z przewodnikiem. Z Circular Quay (Kolistego Nadbrzeża) wycieczki statkiem po porcie.

 

Kraj
Południowa Walia, Australia
Miejscowość
Sydney
Lata powstania
1959 - 1973
Powierzchnia
1,8 hektara
Projektanci
Jörn Utzon, Ove Arup

 

Informacje:

Na ogłoszony w roku 1959 konkurs na gmach opery w Sydney wpłynęły 222 projekty z 32 krajów. Zwycięzcą został prawie nieznany czterdziesto paroletni duński architekt, Joem Utzon. Podobnie jak wielu innych uczestników konkursu, nigdy nie widział miejsca przyszłej budowy i wykonał projekt opierając się na fotografiach. Jego natchnieniem były żagle jachtów w pięknym porcie w Sydney, a także świątynie Azteków i Majów, które Utzon widział w Meksyku. Z technicznego punktu widzenia projekt Utzona był najtrudniejszy do realizacji, ale o ileż bardziej niezwykły i interesujący niż inne. Zarówno wygląd zaproponowanego budynku, jak i rosnący koszt budowy wywoływały gorące emocje. Z powodu jego wartości doszło w Sydney do rękoczynów wśród taksówkarzy. Opera miała zostać otwarta w roku 1963 i kosztować 7 milionów dolarów. Jej budowa trwała o 10 lat dłużej i kosztowała ponad 100 milionów dolarów. Większość dodatkowych funduszy zgromadzono przez loterię. Budowa jakoś posuwała się do przodu wśród ciągłych kłótni i wybuchów wrogości. Rozgoryczony Utzon zrezygnował z pracy w 1966 roku. Okazało się, że betonowego szkieletu dachu, czyli tzw. żagli - nazywanych fachowo eliptycznymi paraboloidami - nie da sie skonstruować według pierwotnego pomysłu, i trzeba było zmienić projekt. Nad rozwiązaniem problemów konstrukcyjnych pracowały tysiące godzin komputery, a wynik jest w równym stopniu triumfem wiedzy inżynierskiej Ove Arupa, co projektu Utzona. Gmach opery został otwarty 20 października 1973 roku przez królowa Elżbietę II. Można go uznać za najpiękniejszy duży budynek wzniesiony po II wojnie światowej. Z wód portu wygląda jak olbrzymi biały łabędź, który właśnie wzbija się do lotu. Pięknie wygląda też nocą zalany światłem reflektorów. Budynek stoi blisko portu, na Bennelong Point, którego nazwa pochodzi od imienia aborygeńskiego przyjaciela pierwszego gubernatora kolonii. Znajdował się tutaj kiedyś fort, a później zajezdnia tramwajowa. Kompleks opery zajmuje obszar 1,8 ha. Szkielet dachu waży 161000 t i podtrzymuje go 350km kabla. Na "żaglach" ułożono ponad milion szwedzkich antygrzybiczych płytek ceramicznych, które lśnią się w słońcu i nie wymagają czyszczenia. Wnętrze określono jako gotyk ery kosmicznej. Są tam betonowe sklepienia wachlarzowe wsparte na stalowych zebrach i 6225 m2 barwionego szkła. Gmach szczyci się największymi kurtynami świata. Są one wykonane z wełny, a każda ma blisko 93 m2 i do jej podciągnięcia trzeba sześciu ludzi. Te "zasłony słońca i księżyca" tkano we Francji, w stylu manufaktury Aubusson, według projektu Australijczyka Johna Coburna. Organy w sali koncertowej są największymi na świecie organami mechanicznymi i maja 10500 piszczałek. W gmachu jest pięć sal, w których odbywają się przedstawienia, kino i dwie restauracje. W sali operowej mieści się 1550 osób, a w koncertowej 2700. Orkiestra symfoniczna Sydney, chór filharmonii Sydney i teatr Sydney dają przedstawienia w budynku, który trafnie nazwano "białym łabędziem w kraju czarnych łabędzi".

strona główna | nowe cuda | stare cuda | nominacje | autor